tobea-rekrutacja-headhunting-executive-search

Rekrutacja na dzisiejsze czasy

Posted on Posted in Rekrutacja, Wydarzenia

W dniu 29.11 odbyło się w Warszawie spotkanie Spółdzielni Fabryka i3 poświęcone rekrutacji, w którym wzięła udział w imieniu Tobea – Katarzyna Skoczek.

Byliśmy w rozmowie zgodni, że każdy z uczestników rynku pracy ma coś za uszami.

Pracodawcy cierpią na brak czasu na precyzyjne przemyślenie rekrutacyjnej potrzeby i pełne zaadaptowanie pracownika. Kandydaci aplikacje wysyłają masowo, nie przemyślane, niejednokrotnie bez pochylenia się nad zrozumieniem stanowiska. Rekruterzy działają pod silną presją czasu i określonych lepiej lub gorzej oczekiwań, zapominając, że podstawą jest rozmowa partnerska i otwarte, zaciekawione podejście. Ta masa niedoskonałości pospiesznego działania po każdej stronie próbuje rekrutacyjne procesy pchać do przodu, nie szczędząc w myślach wzajemnych uraz.

Dehumanizacja na rekrutacyjnym rynku

Sporo się pozmieniało na przestrzeni ostatnich lat. Działania na rekrutacyjnym rynku zostały zdynamizowane dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii, wspierających informowanie nie tylko o tym, że praca szuka człowieka ale też selekcję kandydatów w oparciu o kryteria i cyferki, bez przestrzeni na pochylenie się nad człowiekiem nawet jeśli nie mieści się w excelowych kryteriach. Tak, uczestnicy spotkania byli zgodni, że na rekrutacyjnym rynku możemy mówić o dehumanizacji.

Rekrutacja menadżerów, na której skupiliśmy się podczas spotkania, to temat jeszcze odrębny. Cv pełne niebagatelnych doświadczeń – jak je efektywnie przedstawić? Często chęci zmiany obranego zawodowego kierunku lub zrobienia kroku w tył – jak do nich przekonać? Czy jest jakieś wzorcowe Cv które trzeba mieć? Czy jest inne niż w czasach minionych?

Konkluzja ze spotkania była prosta i równa dla wszystkich uczestników procesu. Trzeba myśleć i otworzyć się z szacunkiem na siebie. Kogo i po co chce się zatrudnić, jak właściwie w procesie rekrutacyjnym się zaprezentować, jak aktywnie i z autentyczną otwartością do kandydata dotrzeć, jak ciekawy może być napotkany człowiek. Czyli banalne truizmy.

Człowieczeństwo?

Czy jest miejsce na człowieczeństwo w toczącej się dehumanizacji? Cały czas jest i jest w rękach wszystkich i w metodzie małych podejmowanych kroków. Tym bardziej w procesach executive search i typowo headhuntingowych, gdzie jakość i pielęgnowanie relacji jest podstawą sukcesu. Czysta sprzedaż powiedziałby ktoś. Prawdę mówiąc – tak. Sukcesy procesów rekrutacyjnych mają swoje źródła w zasadach tych samych, które leżą u podstaw sukcesów sprzedaży właśnie.

Headhunter

Headhunter z krwi i kości to konsultant, który widzi trochę więcej niż w przedstawionym na piśmie profilu. Ma też odwagę doradzić lub zaprezentować coś więcej niż jest oczekiwane, niejednokrotnie łamiąc utarte jakby się wydawało schematy. By było to możliwe potrzebna jest uczciwość kandydatów, względem siebie przede wszystkim.
I otwartość pracodawców na swoje potrzeby. Excelowe cyferki, określające różny wymiar poszukiwanych lat doświadczenia, w łowieniu prawdziwych talentów na pewno nie pomogą.

Szepnij o nas słówko
0