Candidate ExperienceJak rekrutować

Jak rekrutować #3. „Kowalski, do tablicy!”, czyli brak kontaktu z bazą

Jak rekrutować pracowników - Dziennik Rekrutacji #3

Wtorek, godzina 14.00, jasny pokój na 5. piętrze, a w nim oni – Kandydat i Rekruter. Rozmowa się toczy, Kandydat odpowiada na pytania, próbując od czasu do czasu wpleść subtelny dowcip. Jednak coś jest nie tak. Coś sprawia, że Kandydat traci polot. Zaczyna zastanawiać się, czy dobrze wygląda, czy mówi z sensem, czy Rekruter w ogóle jest zainteresowany jego osobą. Dlaczego? 🤔

Podczas całej rozmowy Rekruter cały czas wlepia oczy w kartkę, a na Kandydata spojrzał może, hmm… raz? Nie odnosi się do słów Kandydata, tylko odhacza kolejne pytania. Kandydat mógłbyś nawet wyjąć kanapkę albo postawić przed nosem drinka, a i tak nic by to nie dało. 🙈 Zrezygnowany wychodzi z rozmowy i zaczyna wątpić, czy w ogóle chce pracować w tej Firmie.


Jak rekrutować – pamiętaj!

Rekruterze, Pracodawco, słuchajcie Kandydatów i wchodźcie w interakcje. W końcu zapraszacie ich na ROZMOWY, a nie przesłuchania. 😉 


Szepnij o nas słówko
0